Armageddon płonął już niezliczoną ilość razy… ale tej nocy niebo rozdarł ryk silników Orków, a ziemia zatrzęsła się pod naporem kolejnej fali zielonej hordy. W sektorze Hades Hive linia obrony Astra Militarum zaczęła się załamywać.
Oddziały Steel Legion były wyczerpane. Amunicja na wyczerpaniu. Czołgi zniszczone lub unieruchomione. W voxie panował chaos, a w oczach żołnierzy pojawiło się coś znacznie groźniejszego niż Orkowie – zwątpienie.
To wtedy pojawiła się Ona.