Seraphon
Opowieści mówią o tym, jak podczas Ery Mitu Wielki Drake, Dracothion, przybył, by poprowadzić Seraphona do Krain Śmiertelników. Zza przepaści wieczności Dracothion dostrzegł błyszczące statki Serafonów, które dryfowały w ciemności niczym pyłki kurzu. Zaciekawiony tymi dziwnymi, obcymi obiektami, zaczął ich szukać. Kiedy gwiezdny smok zbliżył się, wyczuł umysły Slannów, a w ich myślach upojną mieszankę straty i gniewu.

Lista produktów
Komunikując się ze starożytnymi jasnowidzami, Dracothion miał wizję śmierci Świata, Który Był. Płacząc z gniewu, Wielki Drake wydał przeszywający krzyk, który odbił się echem w pustce. Przyciągnięci tym boskim lamentem, slannowie skierowali kurs swoich statków w stronę jego źródła, podążając za płonącymi srebrnymi gwiazdami, które były łzami Dracothiona. W ten sposób Serafiny dotarły do Królestwa Azyru i zajęły swoje miejsce w niebiosach. Czas i długa podróż przez pustkę odcisnęły swoje piętno na Slannach.
Wielu z nich zginęło w nieustającej wojnie z Mrocznymi Bogami, podczas gdy inni po prostu zniknęli, zagubieni w powolnym marszu wieków i niekończących się bitwach, które wstrząsają królestwami śmiertelników. Jednak niektórzy żyją pomimo śmierci swoich ciał jako duchy uwięzione w wysuszonych śmiertelnych formach - stworzeniach niebiańskiej magii bardziej niż ciała i krwi.
Największym z nich jest Lord Kroak, uważany przez Slannów za najstarszego z nich. Przepełniony światłem Azyru, Kroak jest naczyniem ogromnej mocy tajemnej i choć jego ciało może być zwiędłe i bezużyteczne, pola bitew wciąż drżą przed jego potężnymi zaklęciami.