Przejdź do głównej treści
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj

Z kodem "LATO" wpisanym w koszyku otrzymasz 3% rabatu.

polski
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły
Twój koszyk jest pusty
Nowe Orki nadciągają! Herszt pokazuje swoją nową bandę

Nowe Orki nadciągają! Herszt pokazuje swoją nową bandę

SŁUCHAĆ MNIE, WY LENIWE GROTY!

Jo jestem Herszt Grubozęb – największy, najtwardszy i najbardziej zielony Ork po tej stronie Armageddonu. A jak któryś git myśli inaczy, to niech podejdzie bliżej i powie to mojemu power klawowi!

Zwołałem was, bo do mojej bandy idom nowe Orki. I nie jakieś chude grzyby, co przewracajom się od jednego strzału z lasguna. To som porządne Boyz, wielkie Warbossy, szybkie Warbikery i maszyny z takom ilościom dakki, że aż Gorkowi zadzwoni w uszach.

Morkowi pewnie nie. Mork jest bardziej kunnin’.

  • autor: humi Na podstawie Warhammer Community Games Workshop .
  • dodano: 16-08-2026
  • 0 komentarzy
  • w kategorii warhammer 40000

WIELKA KSIĘGA KRUMPANIA – CODEX: ORKS

Najpierw Mek przytargał wielkom księgę i powiedział:

– Herszcie, to nowy Codex: Orks!

Chciałem go niom walnąć, bo prawdziwy Ork nie potrzebuje książki, żeby wiedzieć, jak się bije. Potem jednak zobaczyłem, co jest w środku, i pozwoliłem mu zachować większość zębów.

Nowy kodeks zawiera zasady dla ponad 50 orkowych jednostek, większom i lepszom zasadę Waaagh! oraz aż 15 Detachmentów. To znaczy, że każdy Herszt może zebrać bandę takom, jakom lubi najbardziej.

Można iść szybko.

Można iść głośno.

Można iść brutalnie.

Można też podejść kunnin’ od tyłu, a potem brutalnie przywalić przeciwnikowi w głowę.

Najlepszy plan to oczywiście zrobić wszystko naraz.

W kodeksie jest też dużo orkowych opowieści, obrazków i informacji o tym, jak budować porządną bandę. Do księgi dodajom kod do aplikacji Warhammer 40,000. Kod odblokowuje zasady, a później ma dawać nowe Detachmenty, opowieści, porady i inne przydatne gubbinzy.

Jest też kolekcjonerska wersja kodeksu. Ma twardom okładkę, złote błyskotki, zielone brzegi stron i zielonom wstążkę.

Zasady ma takie same jak zwykła wersja, ale kosztuje i wygląda bardziej bogato. Czyli jest idealna dla Bad Moons, Flash Gitów i każdego Herszta, który ma więcej zębów niż rozsądku.

NAZDREG UG URDGRUB – BOGATY, WIELKI I PEŁEN DAKKI

Do bitki wraca Nazdreg Ug Urdgrub!

Nazdreg to nie jest jakiś zwykły Warboss. To wielki boss Bad Moons, a Bad Moons majom najwięcej zębów, najdroższy sprzęt i największe spluwy.

Nazdreg lubi też tellyporty. Po co maszerować przez całe pole bitwy, skoro można nacisnąć czerwony guzik i pojawić się tuż obok przeciwnika?

Czasami nawet w jednym kawałku!

Nazdreg nosi wielkom mega-zbroję i ma dwa bardzo dobre argumenty:

  • Moonchewa – potężny mechaniczny szpon do zgniatania pancerzy, pojazdów i wszystkich gitów, którzy za długo patrzom mu w oczy;

  • Kustom Blasta X – spluwa trzy w jednym, bo jedna broń to za mało, a dwie to dopiero początek.

Niektóre Boyz mówiom, że Nazdreg jest brutalny.

Inne mówiom, że jest kunnin’.

Jo mówię, że ma wielki szpon i ogromnom spluwę, więc może być, jaki tylko chce.

NOWY WARBOSS – NAJWIĘKSZY GIT W BANDZIE

Każda dobra banda potrzebuje Warbossa.

Bez Warbossa Boyz zaczynajom się kłócić, kto ma iść pierwszy, kto dostał największom shootę i kto ukradł ostatniego pieczonego squiga.

Nowy Warboss jest wielki, twardy i ma mnóstwo uzbrojenia. Można dać mu:

  • kustom choppę albo power klaw,

  • kustom shootę,

  • kombi-rokkitę albo kombi-skorchę.

Może też zabrać ze sobom attack squiga. Squig gryzie przeciwników, groty, a czasem Warbossa. Ale tylko raz.

Zestaw ma też różne głowy, szczęki, ozdoby i zakończenia boss pole. Każdy Warboss może więc wyglądać inaczej.

Wszystkie i tak będą twierdzić, że som największe.

Do czasu, aż spotkajom mnie.

MEK Z DŹWIGIEM NA PLECACH

Nowy Mek to wyjątkowo sprytny git. Tak sprytny, że zabrał na pole bitwy własny dźwig przyspawany do pleców.

Mek naprawia Trukki, Dready i inne orkowe maszyny. Szczególnie te, które rozpadły się podczas jazdy. Albo przed jazdom. Albo wtedy, kiedy Mek powiedział:

– Patrzcie, co się stanie, jak połączę te dwa kabelki!

W orkowej inżynierii nie chodzi o to, żeby maszyna działała długo. Ma działać wystarczająco długo, żeby dojechać do przeciwnika, wystrzelić wszystkom amunicję i efektownie wybuchnąć.

Jeżeli po bitwie zostanie jedno koło, pół silnika i wiadro śrub, Mek zbuduje z tego coś jeszcze większego.

A jak nie będzie działać, pomaluje to na czerwono.

NOWE BOYZ – WIĘCEJ BRONI, WIĘCEJ KRUMPANIA

Bez Boyz nie ma bandy.

Jest tylko Herszt stojący samotnie na polu bitwy i krzyczący „Waaagh!” do samego siebie. A to wyglonda głupio, nawet jeśli Herszt jest naprawdę wielki.

Nowi Ork Boyz som gotowi do każdej bitki. Każdy ma shootę, sluggę i choppę, więc może strzelać, rąbać albo robić jedno i drugie.

W oddziale można też znaleźć większe i bardziej killy bronie:

  • big shootę,

  • rokkit launchę,

  • burnę.

Nob dowodzący Boyz może dostać power klaw.

Bo największy Ork dostaje najlepszom broń. Tak działa orkowa organizacja. Nie trzeba robić zebrań, głosowań ani wypełniać papierów.

Kto się nie zgadza, dostaje w łeb.

WARBIkERS – CZERWONE JADOM NAJSZYBCIEJ

Niektóre Orki lubiom walczyć.

Niektóre Orki lubiom jechać szybko.

A Warbikers lubiom jechać szybko prosto w środek walki.

Nowe orkowe motocykle som obwieszone blachami, kolcami, rurami i wszystkim, co Mek znalazł na złomowisku. Majom też szybkostrzelne dakkaguns, żeby Warbiker mógł rozpocząć bitkę, zanim jeszcze zdąży w coś uderzyć.

Dowódca oddziału może dostać kombi-rokkitę. Przydaje się, kiedy na drodze stoi czołg, Dreadnought albo szczególnie duży i bezczelny Humie.

Warbikery som szybkie, twarde i bardzo głośne. Jeżeli motocykl wyje, dymi i trzęsie się tak mocno, że odpadajom z niego części, to znaczy, że działa prawidłowo.

A jeśli Warbiker straci kontrolę nad maszynom, powinien był jechać szybciej.

NOWY TRUKK – JESZCZE WIĘCEJ BLACHY I KOLCÓW

Chodzenie jest dla grotów i tych Boyz, którym Mek nie zbudował jeszcze porządnego pojazdu.

Nowy Trukk przewozi całą bandę prosto do bitki. Szybko, głośno i bez żadnego martwienia się o takie nieorkowe rzeczy jak bezpieczeństwo, hamulce czy dopuszczenie pojazdu do ruchu.

Trukk może dostać:

  • grabbin’ klaw,

  • buzzsaw,

  • wielki kolczasty taran,

  • dodatkowe blachy, ozdoby i inne gubbinzy.

Każdy Trukk może wyglondać inaczej. Jeden ma wielki chwytak, drugi piłę, a trzeci tyle kolców, że nawet Boyz nie wiedzom, którędy się do niego wsiada.

Najważniejsze, żeby jechał szybko i rozbijał wszystko, co stanie mu na drodze.

Skręcanie i hamowanie to problemy na później.

COMMAND PACK – BO NAWET HERSZT CZASEM ZAPOMINA

Mek powiedział, że przy 15 Detachmentach nawet wielki Herszt może zapomnieć, której zasady właśnie używa.

Powiedziałem mu, że jo nigdy niczego nie zapominam.

Potem zapomniałem, dlaczego go uderzyłem.

Dlatego powstał Orks Command Pack. W środku znajduje się:

  • 94 karty referencyjne,

  • zasady wszystkich 15 Detachmentów,

  • Enhancements,

  • Stratagemy,

  • 36 dwustronnych żetonów do oznaczania zasad i efektów.

Dzięki kartom Herszt nie musi przerywać bitki i szukać odpowiedniej strony w kodeksie. Może położyć potrzebnom zasadę na stole i dalej krzyczeć na Boyz.

To bardzo praktyczne.

Nawet jeśli żaden prawdziwy Ork nie przyzna się, że potrzebuje pomocy.

ZIELONE KOŚCI, CZYLI WIĘCEJ SZÓSTEK

Do nowych Orków dochodzi też komplet 16 orkowych kości.

Som zielone, nakrapiane, majom czerwone oczka i symbol Orków na ściance z szóstkom. Wyglondajom jak coś, czym powinien rzucać prawdziwy Herszt.

Czy zawsze wyrzucajom szóstki?

Nie.

Ale jeśli rzucajom źle, trzeba krzyknąć na nie głośniej. Jak to nie pomoże, można rzucić nimi w przeciwnika.

POSIŁKI PROSTO Z ARMAGEDDONU

To jeszcze nie wszystko!

Część nowych Orków z wielkiego zestawu Warhammer 40,000: Armageddon dostanie własne pudełka.

Dzięki temu każdy Herszt będzie mógł dobrać do bandy jeszcze więcej specjalistów.

BIG MEK DAKKARIG – CHODZĄCA GÓRA DAKKI

Big Mek Dakkarig to wielka krocząca platforma bojowa wyposażona w ogromnom spluwę.

Powstał zapewne wtedy, kiedy Mek popatrzył na zwykłe działo i pomyślał:

– Za małe.

Potem dodał nogi, pancerz, jeszcze więcej amunicji i miejsce dla siebie.

Dakkarig jest idealny dla każdego Herszta, który uważa, że rozwiązaniem wszystkich problemów jest większa ilość dakki.

I ma rację.

WEIRDBOY – DZIWNY, ALE PRZYDATNY

Weirdboy zbiera psychicznom energię od wszystkich Orków znajdujących się w pobliżu.

Im więcej Boyz krzyczy „Waaagh!”, tym więcej mocy przepływa przez jego łeb. Weirdboy może dzięki niej teleportować Orków, razić przeciwników zielonom energią albo eksplodować.

Każdy z tych wyników jest dobry.

Jeżeli trafi przeciwnika – wygraliśmy.

Jeżeli eksploduje – też było śmiesznie.

WARTRAKK – GĄSIENICE, SILNIK I DAKKA

Wartrakk to szybka maszyna dla Orków, które uważajom, że zwykły pojazd ma za mało silnika, za mało broni i za mało części, które mogom odpaść podczas jazdy.

Ma gąsienice, wielkom spluwę i wystarczająco dużo hałasu, żeby przestraszyć każdego Humiego.

A jeśli się zakopie, Mek dołoży większy silnik.

ARMAGEDDON KOMMAND KREW – NAJWAŻNIEJSZE GITY W BANDZIE

Do sprzedaży trafi też Armageddon Kommand Krew, czyli zestaw najważniejszych Orków w całej bandzie.

W środku znajdujom się:

  • Bannernob,

  • Bigboss,

  • Painboy,

  • Grot Orderly.

Bannernob niesie wielki sztandar, żeby wszyscy wiedzieli, gdzie zaczyna się Waaagh!.

Bigboss pilnuje porządku i bije tych, którzy zapomnieli, kto tu dowodzi.

Painboy zszywa rannych Orków i montuje im nowe części. Czasem nawet takie, o które prosili.

Grot Orderly pomaga Painboyowi podczas operacji, nosi narzędzia i stara się nie zostać wykorzystany jako część zamienna.

To bardzo odpowiedzialna funkcja.

Szczególnie dla grota.

CZAS NA NAJWIĘKSZE WAAAGH!

Nowy kodeks, Nazdreg, Warboss, Mek, Boyz, Warbikers, Trukk, Dakkarig, Weirdboy, Wartrakk i cała Kommand Krew – dawno nie było tak dobrego czasu, żeby zebrać nowom bandę Orków.

Chcesz wielkom zielonom hordę? Bierz Boyz.

Chcesz szybkości? Bierz Warbikerów, Wartrakka i Trukka.

Chcesz dakki? Bierz Dakkariga.

Chcesz mieć największego i najbogatszego Herszta? Bierz Nazdrega.

A najlepiej bierz wszystko.

Bo więcej Orków oznacza większom bandę.

Większa banda oznacza większom bitkę.

A większa bitka oznacza więcej zębów, więcej złomu i więcej okazji do krumpania!

KONIEC GADANIA!

OSTRZYĆ CHOPPY!

ŁADOWAĆ SHOOTY!

ODPALAĆ TRUKKI!

ZABRAĆ GROTOM WSZYSTKIE ZĘBY!

NOWE ORKI NADCIĄGAJOM, A CAŁA GALAKTYKA ZARAZ USŁYSZY:

WAAAAAAAAAAAAAAAAAGH!

Tekst powstał na podstawie oficjalnej zapowiedzi Games Workshop.

Komentarze do wpisu (0)

Napisz komentarz