Kim jest Warsmith Kravek Morne?
Nowa postać to Warsmith Kravek Morne — bezlitosny, „narzędziowy” dowódca Iron Warriors, który ma reputację człowieka od zadań najbrudniejszych i najbardziej frontalnych. W tle fabularnym podkreślono jego skuteczność i to, że zdobył zaufanie Perturaba serią zwycięstw (co — jak wiemy — nie zdarza się często).
Co ciekawe, akcent położono na kontrast między nim a „weteranami Długiej Wojny”: Morne nie ma być ospały ani zadufany — to bardziej młodsza (jak na zdrajców…), agresywna siła uderzeniowa Iron Warriors, zbudowana pod kampanię totalnej demolki.

Model: pancerz jak taran i „Last Argument”
W opisie modelu wybrzmiewa jedna myśl: Morne nie jest tylko dowódcą — to żywa broń oblężnicza. Nosi starożytny pancerz Cataphractii Terminator Armour (z czasów Herezji Horusa), nazywany przez niego Iron Mantle. Zbroja jest „uzbrojona” w mechatendrile i augmenty spięte z jednostką impulsów (MIU), czyli klimat czysto „IW”.
Wisienką na torcie jest jego osobista broń: thunder hammer „Last Argument”, który ma pękać od infernalnej energii. Jeżeli lubisz postacie o czytelnym, brutalnym profilu na stole i w gablocie — ten projekt jest dokładnie z tej półki.
- Estetyka: ciężka, użytkowa, „przemysłowa” — idealnie pod hazard stripes.
- Sylwetka: masywna, terminatorska, z elementami mechanicznego „uzbrojenia ciała”.
- Wyrazistość: model wygląda jak ktoś, kto dowodzi oblężeniem stojąc w pierwszej linii.
Upgrade set Iron Warriors: głowy, naramienniki i dodatki
Oprócz samej postaci zapowiedziano także zestaw upgrade’ów Iron Warriors: głowy, naramienniki i akcesoria do twoich Chaos Space Marines. Z opisu wynika, że elementy mają dobrze siąść na Legionaries, Terminators i Chosen.
W pakiecie ma się też znaleźć thunder hammer oraz power fist dla aspirujących czempionów — czyli praktyczne bitsy, które często „robią” cały charakter oddziału.
Nowa kampania: co zapowiedziano (i czego jeszcze nie wiemy)
Najbardziej intrygująca część ogłoszenia to sugestia, że Iron Warriors wyruszają na dużą kampanię w przestrzeń Imperialną. Wprost powiedziano, że szczegóły zostaną ujawnione później — ale jednocześnie padło, że to „duża sprawa”.
Dla graczy narracyjnych to może oznaczać świetny moment na:
- odświeżenie armii CSM pod kątem oblężeń (artyleria, ciężkie jednostki, „twarde” cele),
- złożenie warbandu Iron Warriors/sojuszników pod kampanię,
- przygotowanie stołów: fortyfikacje, ruiny przemysłowe, bastiony, ściany i okopy.
Co to oznacza dla twojej kolekcji?
Jeśli już masz Chaos Space Marines, to ten reveal jest prostą zachętą: dołóż charakter poprzez upgrade’y i jedną wyrazistą postać. Jeśli dopiero zaczynasz — Iron Warriors to wdzięczna frakcja do budowy „od zera”, bo spójny, metaliczny schemat malowania i brutalna estetyka szybko wyglądają dobrze na półce.
W Osnowie warto mieć oko na dział Chaos Space Marines i nadchodzące nowości — gdy tylko pojawią się preorder/konkretne produkty powiązane z tym revealem, będzie to idealny moment, żeby uzupełnić bitsy, farby pod hazard stripes i elementy terenu pod oblężenia.
Checklist zakupowo-hobbystyczny pod Iron Warriors (szybko, konkretnie i bez bólu)
Iron Warriors to jedna z tych armii, które możesz pomalować szybko, a i tak będą wyglądać brutalnie i „prawdziwie” – metal, sadza, kurz z ruin i obowiązkowe hazard stripes. Poniżej masz krótką listę rzeczy, które realnie robią robotę.
1) Farby bazowe (metal + czernie + żółcie)
- Metal bazowy: Leadbelcher / Iron Warriors / Gunmetal (cokolwiek w średnim srebrze)
- Ciemne metale: Iron Hands Steel / Dark Gunmetal (na różnicowanie pancerza)
- Czarny: Abaddon Black / Black (na paski, gumy, elementy techniczne)
- Żółty pod hazard stripes: Averland Sunset / Deep Yellow (kryjący, „budowlany” żółty)
- Rozjaśnienie żółtego: Yriel Yellow / Pale Yellow (krawędzie i „wyciąganie” pasków)
- Detale: czerwony (kable, soczewki), miedziany/brąz (rury, okucia), kość (czaszki)
2) Washe i „brudzenie” (tu robi się magia Iron Warriors)
- Wash do metalu: Nuln Oil / Black Wash (szybki cień i przygaszenie)
- Brązowy wash: Agrax Earthshade / Brown Wash (rdza, kurz, syf w zakamarkach)
- Oil wash (opcjonalnie): czarny/brązowy do paneli i śrub (mega efekt, mało pracy)
- Streaking grime (opcjonalnie): zacieki i brud w 5 minut
3) Pigmenty i efekty rdzy (industrialny klimat)
- Rdzawy pigment: orange/burnt rust (na stopy, kolana, dolne partie pancerza)
- Pył/kurz: dark earth / ash grey (na podstawki i „dół” modeli)
- Efekt sadzy: czarny pigment (wokół wydechów, luf, plecaków)
- Matowy lakier: żeby pigmenty nie zniknęły po dotykaniu modeli
4) Hazard stripes bez frustracji (taśmy i szybkie triki)
- Taśma maskująca modelarska: 2 mm / 3 mm / 6 mm (najlepiej kilka szerokości)
- Podkład pod żółty: jasny (beż/kość) – żółty kryje szybciej i równiej
- Kolejność: żółty → taśma → czarny (najmniej poprawek)
- Poprawki: cienki pędzel + metaliczny na „obicia” (maskuje niedoskonałości)
5) Bitsy i dodatki (żeby armia wyglądała jak prawdziwy Legion)
- Głowy i naramienniki Iron Warriors: klimat robi się sam
- Thunder hammer / power fist: idealne dla czempionów i dowódców
- Łańcuchy, czaszki, przewody: „warsztatowy” wygląd + brutalny detal
- Decale / kalkomanie: znaki ostrzegawcze, numery, pasy przemysłowe
6) Propozycje terenu pod Iron Warriors (oblężenie na stole)
- Ruiny przemysłowe: hale, rury, kratownice, platformy
- Bunkry i ściany: segmenty murów, barykady, zasieki
- Okopy i umocnienia: worki z piaskiem, blachy faliste, betonowe zapory
- Detale pola bitwy: beczki, skrzynie amunicji, przewody, płyty pancerne
- Podstawki: gruz, siatka, pręty, fragmenty blach (industrial + rubble)
Mini-checklista „na start” (dla tych co chcą malować od razu)
- ✔ metal bazowy + czarny wash
- ✔ żółty pod hazard stripes + taśma 3 mm
- ✔ brązowy wash do brudu i rdzy
- ✔ pigment rdzawy na dół modeli
- ✔ 2–3 bitsy (głowy/naramienniki) dla spójnego looku
Pro tip: Iron Warriors wybaczają „brudne” malowanie – a to znaczy, że każdy odprysk, nierówna linia czy przetarcie możesz obrócić w battle damage.
